O nas

Jesteśmy ambitnymi, energicznymi ludźmi, których życie znacznie odbiega od norm narzucanych przez większość społeczeństwa, rodzinę i karierę zawodową. Teraz łączy nas jeszcze wspólna idea podroży dookoła świata. Obecnie nasze drogi rozeszly sie i od Birmy podrozujemy osobno dla lepszego odkrywania tego co kazda z nas lubi najbardziej. Wciaz jednak idziemy do przodu i nic nas nie zatrzyma :)
Coś o sobie? Hmmm...
No cóż, imię: Magdalena - w skrócie Magda,
Rocznik '76 - podobno dobry rocznik, tak mówią.
Urodzona w mieście Sandomierz. Trochę rzucało mną po Polsce: Lublin, Łódź, Gorlice, a obecnie zamieszkała w Krakowie. Z zawodu dentystka (chyba nie sadystka),w ząbkach dłubię w małej przychodni w Myślenicach. A z mega zamiłowania: podróżniczka, fotograf,kobieta gotująca (prawie żadnego gotowania się nie boję). :-) , mól książkowy z naciskiem na literaturę faktu i obyczajową z Bliskiego i Dalekiego Wschodu oraz Afryki Północnej.
Co nie co  pochwale się  swoimi podróżami,
do tej pory głównie jeżdziłam po Północnej Afryce-Libia,Maroko,Tunezja,Egipt,byłam na na Kaukazie-w Gruzji  dwa razy,wczuwałam sie w klimaty Bliskiego Wschodu-Izrael,Syria i Jordania, trzeba  poszerzać horyzonty -wiosną tego roku poleciałam na miesiąc do Chin. A że przyszedł czas na zmiany w moim zyciu to ruszam w podróż dookola świata,zobacze co przyniesie .....
Zapraszam do mojej galerii zdjęć z różnych podróży,dalekich i bliskich.
http://picasaweb.google.pl/sand684

Emilka -Lubie podrozowac aktywnie, nie ograniczam siebie ani mojego budzetu tylko do zaliczenia najwazniejszych atrakcji. Lubie odkrywac, poznawiac i kosztowac. Wyjsc poza oznaczony szlak i wetknac swoj nos w czarna dziure. Staram sie wyjsc do ludzi i poznawac ich kulture od srodka. Czy to motocyklem po drogach Bali, na krawezniku przy jawajskim Warungu, w Kambodzanskim monastyrze plotkujac z mnichem, w barze w Bangkoku czy w pijalni chichy w zabitej dechami boliwijskiej wiosce-wszystkiego trzeba sprobowac. Wystarczy zacząć. Później będzie jedynie trudno przestać podróżować! Po roku w Australii zaczelam podrozowac ponownie przez Azje. Ta nowa podroz juz w zupelnie nowym charakterze. Nie uganiajac sie za nowymi miejscami ale cieszac sie wspanialym lokalnym swiatkiem w jednym miejscu zapuszczajac korzenie i tworzac przyjaznie na cale zycie. Ta podroz stala sie moja prywatna odyseja pelna przedziwnych zwrotow akcji i roznych refleksji. .Teraz Indonezje i Australie moge nazwac swoim drugim domem. Czytajcie o moich przygodach także na:
http://www.some-simple-stories.blogspot.com
galeria zdjęc:

Podrozowali z nami:
Bartek-specjalista IT, rozszyfruje nie tylko Enigmę. Najbardziej tajemniczy z całego zespołu. Uzależniony od adrenaliny wszelkiego rodzaju.
„Pomysł wyprawy dojrzewał powoli. W pewnym momencie, gdy osiągnąłem więcej niż sam planowałem, coraz częściej zaczęła doskwierać mi myśl – czy rzeczywiście kariera, nowy samochód, mieszkanie, pralka, nowe markowe ubranie mają determinować całą moją przyszłość? Czy rzeczy, które posiadam, mają określać to kim jestem? Czy potrzeba posiadania ma zwyciężyć nad chęcią bycia? Te pytania sprawiły, że zacząłem wprowadzać zmiany, eksperymentować. Pierwsza pojawiła się wspinaczka, pasja, której doświadczanie uczy mnie codziennie szacunku dla sił przyrody, pozwala wyraziście nakreślić granice własnych możliwości, poczuć co to strach i uczy jak go pokonać. Daje poczucie wolności, obcowania z przyrodą, pozwala doświadczyć co to odpowiedzialność za życie drugiej osoby i zaufanie, gdy idziesz pod górę nie będąc pewnym kolejnego kroku. Motocykl pozwolił zrozumieć co to wolność podróżowania. Pokazał, jak wiele przyjemności sprawia droga w nieznane, bez planowania, wielkich przygotowań. To wszystko sprawiło, że zapragnąłem tej przygody. Podróż w nieznane, pogoń za marzeniami, doświadczanie świata własnymi zmysłami to ukryty cel tej wyprawy.

7 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki za wyprawę i na bieżąco śledzę Wasze wpisy! Magda odezwij się do mnie, bo nie mam Twojego adresu e-mail! Czekam na wiadomość! Julia Górecka

    OdpowiedzUsuń
  2. kochani jesteście cudowni, ale gdzie fotki z tych cudownych Chin, S-erz trzyma kciuki za Waszą szczęśliwą wyprawę, Magda do usłyszenia na skype, MAM

    OdpowiedzUsuń
  3. witam serdecznie! Wasz blog jest swietny! Zycze Wam powodzenia i dziekuje Magdzie za wypelnienie mojej ankiety. Sama podrozuje kiedy i gdzie sie tylko da. Powodzenia i bede sledzila Wasz blog.

    Anna Budner
    annabudner@yahoo.co.uk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej

      Ania ,dzieki :-)
      Jakbys miala jeszcze jakies pytania w sprawie Chin,i itp itd, to pisz ,postaram sie pomoc.

      pozdrawiam z La Paz
      Magda

      Usuń
  4. Przepraszam, ze nie wypelnilam wczesniej ale podrozuje i nie mam czasem czasu ani okazji wskoczyc na neta.
    pozdrowienia z La Paz

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również śledzę uważnie tego bloga. Zazdroszczę wrażeń i widoków. Poznaje nowe krainy przeglądając coraz to nowe zdjęcia. Mimo, że jest to jak "lizanie cukierka przez jego opakowanie- nigdy nie poczuje się prawdziwego smaku", aczkolwiek bardzo się ciesze, że mogę podziwiać piękno naszej planety z za ekranu laptopa. Gratuluję Pani Magdo odwagi i zapału!!! Czekamy na Panią:) ja i moje ząbki:)
    Pozdrowienia z UK

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziekuje :-)

    Pozdrowienia z Puno
    Magda

    OdpowiedzUsuń