niedziela, 17 marca 2013

Ahoj Praha !!

Kolega pyta się mnie: "Podobno Praga jest ładna ? Chciałbym tam pojechać ". Ja na to: "Bardzo ładna ! Byłam juz dwa razy.Jedż koniecznie ! ". Od słowa do słowa  wyszło ,że jedziemy razem. Ale to koniec. Kiedy moja kumpelka spod Kielc ,Aga, dowiedziała sie ,że jade ,stwierdziła ,że chcialaby też pojechać .OK :-)
Ale to nie koniec :-). Kilka dni póżniej dostałam od niej sms-a : "a mój kuzyn może sie z nami zabrać ?" Jasne. I w ten sposób zebrała sie Nas czwórka : Aga,Ja, Andrzej i Grzesiek.

Kupilliśmy bilety na nocny pociąg Kraków -Praga- Kraków w dobrej ofercie SparNight, 19 euro w jedną strone , w te i z powrotem wyszło ok 160 PLN. Zarezerwowaliśmy 1 nocleg w Sokolska Youth Hostel, 200 CZK za łózko w dormie, świetna lokalizacja prawie 15 min. od dworca kolejowego.
Ale nie ma tak łatwo. Jak zacząć podróz do stolicy Czech to z przygodami. Aga i Andrzej wsiedli do pociagu dosłownie 5 minut przed odjazdem, okazało sie ,ze pokonanie trasy Lublin-Opatów -Kraków nie było proste,zaatakowała zima.
W przedziale poznaliśmy sympatyczną pare z Anglii- Sarah i Ryan, i tak rozmawiając po polsku i angielsku dotarliśmy do Pragi. Prawie nieprzespana noc ścieła Nas z nóg. Ale nam sie nie śpieszylo więc zalegliśmy.A póżniej w trase.

Oto fotorelacja z  dwudniowego praskiego spaceru.( 50 km w nogach )

Dzień I (piątek )


Nove Mesto




Wizyta w cukierni  :-)



Spacer wzdłuż Wełtawy



Most Karola


Widok na Hradcany



Hradcany







Zamek Praski



Katedra Św Wita, jak zwykle wychodzi z kadru ;-)




 Zachód słońca nad Starym Miastem



Hradcańskie zakamarki








Wieczorową porą







 Dzień II ( sobota )

 Stare Mesto











Josefov



Widoki z Cholkovy Sady







A o 7 rano w niedziele Kraków przywitał nas  15 -stopniowym mrozem , brrrrr


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz