czwartek, 10 stycznia 2013

Na plazy mi sie marzy


Wakace Australijskie sa w pelnym rozkwicie. Ludzie wyjezdzaja... Melbourne pustoszeje. Sklepy skracaja godziny otwarcia, piekarnie i pizzerie nie dzilaja. Nawet polska restauracja ktora co dopiero odkrylam zostala zamknieta na dobre 3 tygodnie Nie dzialaja piekarnie i moj ulubiony sklep z owocami takze. Widac ze biznes nie jest tu na pierwszym miescu a jednak kazdy ma ochote na troche przyjemnosci.  Jest coraz cieplej wiec duzo czasu spedzam ostatnio na plazy. Ostatnio bylo ponad 40 stopni!! Wiecej na some-simple-stories   Dla tych co jeszcze nie wiedza.... Za dokladnie miesiac bede w Nowej Zelandii !!! Yeah!!! KOlejne przygody czas zaczac

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz