niedziela, 8 lipca 2012

Santa Marta - w gorącej kipieli karaibskiego miasta


Strasznie cieszylismy sie ze z dworca pojechalismy prosto poza miasto. Santa Marta nie jest dla nas miejscem by sie zatrzymac jesli niedaleko jest Taganga ale na pewno jest to miejsce warte do odwiedzenia by zobaczyc i poczuc na wlasnej skorze typowe karaibkie, tloczne, gorace, zywe miasto i caly ten karaibski klimat. Przyjezdzalismy tu nie raz czy po drodze do Minca, Parku Tyrona czy po prostu na zwiedzanie. Nie ma tu jednak przyjemnej plazy ani miejsc w ktorych mozna schowac sie przed upalem. Nabrzeze mimo ladnego chodnika, palemek i drzewek jest nieco zatechle.
Woda brudna i tylko miejscowi odwaza sie tu kompac gdyz plaza jest calkiem niedaleko portu i wielkich statkow. Ulice najblizsze wodzie sa jeszcze spokojne z glownie turystycznym przeznaczeniem a ceny potrafia powalic. Ta dzielnica jest pelna kolorowych kamieniczek i barow z parasolami. Gdzie niegdzie mozna natknac sie na pijalnie soku z kokosa na kolkach, stoiska z drobnym jedzenim lokalnym czy panie ubrane w typowo karaibskie kolorowe falbaniaste suknie; sprzedajace owoce. Znajduje sie tu takze pare zacienionych placykow, backpackerskie hostele i katedra. Spokoj konczy sie na wysokosci carrera 5 ktora jest ruchliwym centrum miasta z tysiacem ulicznych straganikow, modnych i niemodnych sklepow, barow itp. Mozna tu kupic, naprawic czy wyczyscic po prostu wszystko. Przez zastawione straganami chodniki trudno sie przedostac w jaka kolwiek strone. Dla mnie to wlasnie ta ulica ma jakis taki ciekawy klimat.Az kipi, buzuje! Dalej od nabrzeza robi sie jeszcze bardziej dziko i surowo. W okolicach Mercado czyli niedaleko rogu calle11 i carrera11 mozna zlapac busy do Parku Tyrona albo colectiivo do Minca. Busy do Taganga przejezdzaja przez rozne czesci miasta. Porownalismy takze ceny w Taganga i supermarketu Santa Marta i roznice sa od 0-150 COP czyli zadne. Kiedy po zwiedzaniu wrocilismy pod cien Palm na wioskowym nabrzezu, do naszego klimatyzowanego pokoiku i spokojnej (na swoj sposob) wioski odetchnelism z ulga. Po zmyciu z siebie miejskiego kurzu i potu znow wyruszylismy w zawsze ciekawe nocne zycie Taganga
Info:
Nocleg: np polecany przez znajomych hostel  dreamer: 20tys dorm
Transport: dworzec jest poza miastem. Busiki przejazd: 1200 COP; Z dworca w okolice wybrzeza ok 30 min; do centrum (carrera 5) jada ok 40 min; do mercado ok 50 min; do Taganga ok godziny.
Santa Marta-Park Tyrona: okolice Mercado (calle11, carrera 11); 1 godz, 5 tys. Odjezdza jak sie zapelni.
Santa Marta-Minca: okolice Mercado; taxi-colectivo dla 4 osob; 5-6tys ok 1godz




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz