czwartek, 12 lipca 2012

Dolina Cocora

Salento to nie tylko kawa czy kolorowe miasteczko ,ale i przyroda.Nie daleko,bo tylko okolo 40 minut jeepem , znajduje jedno z najpiekniejszych miejsc w kolumbii-Dolina Cocora.Transport rusza o 7:30 i 9:30,warto byc z 15 minut wczesniej co by znlazc miejscowke w aucie, a nie na zdezaku,a kosztuje 3000 cop.Po drodze spotkalam Dwie dziewczyny z Niemiec ,z Bremy i razem zrobilysmy  trek,w kupie razniej.



Miejsce jest nie co kosmiczne,bo otaczaja nas zielone wzgorza i gdzie nie gdzie wyrastaja pojedyncze palmy woskowe,ktore osiagaja nawet 60-70 metrow.

Ale pozniej wchodzimy w dzungle:-).Troche przypomina mi te ,ktora widzialam na Borneo czy w Laosie :-)


 Po okolo 2,5 godziny doszlysmy do malego rezerwatu Acaime,wstep 3000 lub 4000 cop,w zaleznosci co wybierzemy do przekaszenia:agua con panela czy czekolada z duzym kawalkiem sera :-) Dookola nas , co raz przefruwaly kolibry,niesamowite,na wyciagniecie reki :-)







Nie chcialysmy wracac ta sama droga wiec wspielysmy sie nie co wyzej,na 2860 m




i dopiero stad zeszlysmy do Cocora.I coraz wiecej palm,we mgle :-)







 Caly trek zajal nam okolo 6 godzin,z powrotem do Salento mozna zlapac jeepa o 15,16 17 lub jak zbiera sie ludzie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz