piątek, 1 czerwca 2012

Banos? Banos!!!

I tak po osmiu dniach mieszkania w Cuenca postanowilam sie zebrac dalej.A gdzie? Na polnoc ,do Banos.Niestety nie ma bezposredniego polaczenia  i trzeba przesiasc sie w Ambato,do ktorego jest wiele busow,co okolo godzine ,a bilet kosztuje 7 $.Po siedmiu godzinach dotarlam do miejsca przesiadki ,a  po hmmm...10 minutach bylam w drodze do Banos ( godzina jazdy za 1$ ).Generalnie polecam ten przejazd w ciagu dnia ,bo widoki za szyba sa rewelacyjne:
zielone wzgorza, zamglone doliny, male wioski.

Od razu z dworca poszlam do poleconego mi Hostalu Transilvania.Sympatyczne miejsce,lozko w dormie ze sniadaniem (3 opcje - min. moja ulubiona micha owocow z jogurtem i musli ) i netem za 7,.5 $ .Na recepcji mozna dostac mapke okolicy,calkiem przyzwoita. W dormitorium mieszka od kilku dni Manuel ze Szwajcarii,po Ameryce Poludniowej podrozuje juz 4 miesiace,z czego 3 byl w Kolumbii.I potwierdza slowa innych podroznikow,ze jest to rewelacyjny kraj ,sprawdze wlasnorecznie :-)

Co mozna robic w Banos i okolicach? Wiele rzeczy: rafting,jazda konna ,zip line lub pochodzic po okolicy  niezle oznaczonymi  sciezkami,na luzie bez pospiechu :-)
Dzis byl maly rekonesans: punkt widokowy Mirador de Virgen.No coz schody,schody, do nieba, nie przepadam  za takimi podejsciami ,ale coz zrobic byle do przodu.
Widoki ladne,tylko szkoda ,ze pochmurno.









a samo miasteczko ok ,plaza,kosciol ,ratusz






A teraz pare slow o tutejszym mercado.Jest drozej niz w Cuenca:za szklanke soku zaspiewano mi 1 $,normalnie 50 centow-usmialam sie ,lunch 2-2,5 $ i tu niestey nie moge polecic jednego z barow.Na drugie danie dostalam standardowo:ryz,sos,salatka i miesko-nie za duzo ,ale o takim odorze i marnym smaku ,ze uffff.Wcoagnelam ryz itp .Siedzacy obok mnie Ekwadorczyk powiedzial  :carne no bueno,tyle to ja sama wiem.A pani z baru wzruszyla tylko ramionami ,bosko.Juz tyle lat podrozuje  ,ale czegos takiego jeszcze nie bylo,porazka.Sprawdze inne bary.Naprzeciwko jest duzy supermarket z dobrymi cenami,a zaraz obok maly zieleniak :1 pomarancza 10 centow,1 banan 5 centow.

Warto przejsc sie na most San Fransisco, vis a vis dworca,

W dole rzeka Pastaze




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz