poniedziałek, 28 maja 2012

Weekend wg Cuenca - a w niedzielę... :-)

                                                  
A gdzie w niedziele..? A na  targ w Gualaceo,jeden z najwiekszych w okolicy. Bardzo latwo tu dojechac,co okolo 15 minut z dworca odjezdza autobus,tylko godzinka jazdy  za 60 centow.W busie wiekszosc to lokalni,turystow ,lacznie ze mna az cztery osoby.
Market jest na plazie,dwie kwadry w prawo  od glownej ulicy.


Owoce,warzywa,sery- czego dusza zapragnie,4 mandarynki za 50 centow,pol kilo truskawek podobnie, pol sera za 80 centow pysznie :-)








iii cuy znaczy sie swinka morska, z rusztu,mowia ,ze dobre,ze bez cholesterolu,ale jakos nie moge sie przekonac.



a do tego mnostwo kobiet w regionalnych strojach,kolorowy zawrot glowy






A pozniej pojechalam do Sigsig ,z przesiadka w Chordeleg,caly przejazd za 75 centow.
Sigsig slynie wg.przewodnika Lonely Planet z wyrobu kapeluszy panama i targu z nimi zwiazanego, ale cos nie styka,bo jak pytalam gdzie jest ten targ slyszalam : no se czyli nie wiem.
Paname znalazlam  tylko na glowach lokalnych kobiet.No coz czasami nie wszystko mozna zobaczyc.Do Cuenca odjezdzaja busy co 30 minut,1,5 $


3 komentarze:

  1. sery wyglądają smakowicie, ciekawe z jakiego mleka, pozdrawiamy:):):MAM

    OdpowiedzUsuń
  2. Ok czyli zblizacie sie powoli do Kostaryki ... prosze napiszcie jak bedziecie na Kostaryce jestem tutaj do 7 lipca - San Jose/Heredia Santo Domingo chialbym sie spotkac, porozmawiac i wymienic informacjami. W razie czego jestem online na arielovka@gmail.com

    Pozdro Ariel

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej
    Kostaryka i reszta Ameryki Lacinskiej nastepnym razem,zwiedze w kolejnej podrozy.Ten wyjazd skoncze na Kolumbii,w Bogocie,skad bede chciala zlapac samolot do Europy :-)
    tak wiec ,kto wie ,moze spotkamy sie innym razem :-)
    powodzenia
    pozdrawiam z Cuenca,Magda

    OdpowiedzUsuń