sobota, 26 maja 2012

Kuelap - tajemnicze mury na szczycie góry

To masywne mury otaczające ponad 400 resztkowych konstrukcji dawnego centrum religijno-rządowego kultury Chachapoyas. Najstarsze części datowane są na VI wiek naszej ery, a kultura choć nie tak rozwinięta jak Chavin czy inkaska przetrwała aż do XVI  w. W późniejszych budowlach można odnaleźć już inkaskie wpływy. Kuelap jest bardziej popularny pośród turystów peruwiańskich niż zachodnich, tak wiec wylądowaliśmy w 100% peruwiańskiej wycieczce. Cieszymy się, że znów opuściliśmy szlak gringo.Takie przygody lubimy...
Wycieczkę wzięliśmy z Chachapoyas. Możliwe jest dotarcie transportem publicznym, ale to sprawa nieco problematyczna, a różnica w cenie niewielka. Drogi na górę są takie jak w Boliwii, czyli dróg nie ma, a tylko wyjeżdżona ścieżka gdzieś nad przepaścią. Przewodnik okazał się bardzo wyedukowany jeśli chodzi o kulturę Chachapoyas i Inków oraz mieliśmy w grupie panią archeolog z Limy, więc wycieczka była dość pouczająca. Majestatyczne mury ruin położone są wysoko nad doliną z pięknymi widokami. Cały teren porośnięty jest dodatkowo drzewami obsadzonymi przez czerwone epifity i mchy, więc panuje tu całkiem miły klimacik. Z drugiej strony są to tylko ruiny, więc co kto lubi. Przedziwną cechą tej kultury są naprawdę masywne obwarowania i  podstawa koła wszelkich budowli. Jeden domek zrekonstruowano i wygląda jak z bajki. Wysłuchaliśmy wielu historii z czasów rządów tego ludu oraz o ich zwyczajach pogrzebowych, religijnych  a także z życia codziennego. Całość zajmuje cały dzień, bo dojazd to ponad trzy godziny, a zwiedzanie trzy gdyż teren nie jest mały. Po drodze pokazano nam także inne pozostałości kultury Chachapoyas porozrzucane po całym malowniczym terenie.
Info: wycieczka z agencji w Chachapoyas; parę biur na placu głównym: 35 Soli;
Transport publiczny: pełne info można otrzymać w biurze informacji turystycznej na placu głównym
Wstęp: 15 Soli; stud: 8 Soli







Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza