niedziela, 15 kwietnia 2012

Adios Cuzco .....

I przyszła pora ,żeby ruszyć dalej.Do Arequipy,białego miasta.Dziś chce złapać najpóżniejszy autobus,na noc.Yuris poradził mi,żebym pojechała na dworzec około 18, wtedy będe miała większą szanse na kupienie biletu w dobrej cenie,taniego.Podobno bus ma jechać 10 godzin,ale słyszałam ,że i bywa 12. Dla mnie ok,bo mam zarezerwowany hostel (niezawodny hostelbookers) więc na którą godzine przyjade to będzie dobrze :-)

Troche szkoda mi opuszczać Cuzco.Dobrze mi się tu mieszkało,ciekawe miasto,wiele do zwiedzenia, mnóstwo zakamarków ,a dzielnica San Blas spokojna ,klimatyczna i blisko Plaza de Armas.Polecam hostal Yurisa i Nancy ,ma wszystko czego potrzebują długodystansowi podróżnicy :dobra lokalizacja,2 minuty do lokalnego mercado, a 5 do Plaza San Blas ,domowa atmosfera,kuchnia na poddaszu z widokiem na miasto,w której można i pichcić i przesiadywać do póżna,sącząc wino lub inne alko ;-) Wrocławianom,Żanecie i Rafałowi,też się spodobało to miejsce ,i nie dość ,że zabawili tu całkiem długo, to jeszcze zaklepali pokój dla siostry Żanety, która przyjeżdża do Peru z mężem ,za dwa tygodnie.
Ale to nie wszystko,dwa dni temu wprowadziła się trójka Argetyńczyków.Chłopaki zarabiają grając na gitarze na krawężniku iii... piekąc ,a póżniej sprzedając ciasta,kawałek za 1,5 sola. Mieszkańców hostalu poczęstowali pyszną szarlotką ;-)
Świetnym miejscem jest Mercado San Blas,nie tylko, żeby coś zjeść czy kupić owoce,ale żeby spotkać mieszkańców tej części miasta.Dziś będąc na śniadaniu,jak zwykle w barze Marie,od razu z wejścia usłyszałam " Hola Mahdalena ,omleto y jugo de Quina? " Marie wie, co jadam z rana,że jestem Polacca i ,że nie daleko mieszkam.A jak dowiedziała się, że to moje ostatnie śniadanie w Cuzco ,to dostałam wypasiony omlet z warzywami,a na pożegnanie uściskała i życzyła bueno viaje :-).
A przy okazji zagaiło mnie dwóch starszych panów. Okazało się jeden z nich grał na gitarze,a drugi na...saksofonie w lokalnym jazz band.Wypytywali mnie,a skąd,a dokąd itp itd,bardzo sympatyczni.
Dla takich klimatów warto przyjechać do Cuzco i zostać tu troche dłużej :-)
I ostatnia fotosesja :-)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz