niedziela, 18 marca 2012

Perypetie z hostelem, spotkanie na markecie, ciąg muzealny :-)

Tak jak wcześniej pisałam, dziś miałam zmienić pokój na jedynkę. Miałam. A stanęło na tym, że zmieniłam hostel. Rano grzecznie spytałam chłopaka w recepcji, kiedy mogę przenieść swoje  rzeczy, to usłyszałam, że nie wiadomo czy maja wolny pokój itp, kręcenia na maxa, jak nie wiadomo o co chodzi to biega o kasę. Trochę się wkurzyłam i poszłam do hotelu Alsigol, dosłownie drzwi w drzwi. I bez problemu dostałam pokój z łazienką na korytarzu za 40 bob, po zniżce 5 bob za więcej noclegów. Ciche, przyjemne miejsce, po remoncie. Szybko przeniosłam się.


 Po przepysznym api ,pastela i kawce na markecie zamierzalam dotrzec na callle Jaen,sa tu cztery malutkie muzea,bardzo brakowalo mi takich miejsc,wiec wpadlam w ciag :-)
Idac tak uslyszalam polska mowe,prosto z Wroclawia.Poznalam Rafala i Zanete.Sa w podrozy okolo 2,5 roku,najpierw Azja ,a teraz Ameryka Poludniowa.W La paz mieszkaja mniej wiecej miesiac,czekaja na lepsza pogode w Peru,byli tam w przez ponad dwa miesiace, do konca lutego,ale bylo mokro ,mgliscie i zimno.No i Machu Picchu jest wtedy zamkniete.Oni mieli swoj plan na dzis, a swoj ,wiec umowilismy sie na jutro,na dluzsze pogadanie.

A co do muzeow.Nie sa jakies super,ale warto tu zajrzec,szczegolnie do museo z wyrobami z metali,maja duza kolekcje ozdob ze zlota z Tiwanaku ( wstep,bilet kombinowany na cztery muzea 4 bob,dosc zabawna cena)


No coz stolica Boliwii nie jest najladniejszym miastem w jakim bylam,wiezowce,szklo i metal,a z drugiej strony Bazylika z pieknym portalem,pomieszanie z poplataniem,ale mozna znalezc klimatyczne miejsca w okolicy calle Jaen czy Plaza Murillo.








I jakos tak sie poskladalo ,ze siedzac wieczorem  na schodach przy katedrze wpadlam ponownie na Wroclawian, byli  z para, z czeskiej Pragi,Peterem i Katka.Tez podrozuja dlugo,kolo 9 miesiecy,zaczeli od Ameryki Lacinskiej.Spotkanie polsko-czeskie przy boliwijskim rumie,ufffff :-).A i jeszcze jedna istotna sprawa,picie alkoholu na ulicy w stolicy nie jest mile widziane,policja zwrocila nam uwage , po czym przenieslismy sie na inne schody :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz