środa, 4 stycznia 2012

Kanał Beagle - wśród dzikich zwierząt :-)

Lwy morskie, czarne kormorany, patagońska roślinność - na wyciągnięcie ręki? Tak!
A jak to się robi? Idzie się do agencji turystycznej, płaci się 250 peso - niemało - i wskakuje na łódkę na cztery godziny. :-)
Mogę polecić biuro Tango: mała łódka - co pozwala na naprawdę bliskie podpłynięcie do zwierząt - i małe grupy około 6-8 osób. Do tego kawa, gorąca czekolada i piwko na koniec.

A było tak... było rewelacyjnie :-)












3 komentarze:

  1. Flora, fauna przepiękna, na wyciegnięcie ręki, cieszy oczy, pozdrawiamy:):):)MAM

    OdpowiedzUsuń
  2. jaką tam macie teraz temperature?

    OdpowiedzUsuń
  3. No jak dobrze pójdzie ten słupek to zatrzyma sie na 10-12 stopniach,oczywiście na plusie ;-) pozdro z Ushuai,Magda

    OdpowiedzUsuń