niedziela, 1 stycznia 2012

BA - c.d.n. - ciąg dalszy nastąpił

Kolejne dni, kolejne ciekawe zakamarki stolicy Argentyny. Jak zwykle zwiedzam pieszo, bo w ten sposób mogę więcej zobaczyć, odkryć. ;-) Sporo mam już kilometrów w nogach. :-) No cóż, w jedną rękę przewodnik, w drugą aparat i w drogę.





Tego dnia zawieruszyłam się w dzielnicy Recoleta, a potem Palermo. Ta pierwsza znana jest z... cmentarza - Cementario de Recoleta - na którym pochowani są najważniejsi i najbardziej znani Argentyńczycy. Jest to świetny przykład architektury sakralnej, od końca XIX w. po czasy współczesne. Bardzo przypomina mi cmentarz w Mediolanie, jeden z największych i najładniejszych w Europie, dla mnie numer jeden pod tym kątem.






Polski akcent



Teraz czas na Palermo, ale nie to sycylijskie - to z BA. :-) Ekskluzywna dzielnica, szerokie avenida, wąskie calle - nowe słówka. :-) Jest sobota więc część sklepów i barów pozamykana, pustawo, leniwie





Gdzie są mieszkańcy BA, wszyscy? :-) W ogrodzie botanicznym.






Wczoraj Sylwester. Impreza w hostelu, tutejsze wino, dobrze że samolot do Ushuai mam po południu. :-)

1 komentarz:

  1. Kolejne cuda podziwiasz, ach te rzeżby i orchdee no i te zapach, klimat, pomyślności w Nowym Roku, pozdrawiamy :):):)MAM

    OdpowiedzUsuń