poniedziałek, 30 maja 2011

Irkuck

29 maja
Przyjechaliśmy o 4:46 czasu moskiewskiego i się zaczęła nasza wyprawa w stylu backpakerskim...
"Wstawajsia... wstawajsia..." krzyknęła Prowadnica i w szybkim tempie rozpoczęło się pakowanie bagaży przed naszą stacją końcową - Irkuck. W podskokach radości ruszyliśmy w stronę miasta czując wiatr nowej przygody.

niedziela, 29 maja 2011

Transsib - w krainie wiszących stóp

25 maja
Dziś wsiadamy do transsiba na 3 i pół dnia, i do irkucka ;-)
Ha Ha!.. wrrr... Nie możemy normalnie wsiąść do pociągu jak zwykli ludzie.

środa, 25 maja 2011

Kijów - Moskwa

22 maja
Ja i Emilka wyjechałyśmy z Krakowa busem do Katowic wciąż nie wierząc, że zaczynamy naszą podróż. Bartek zdążył na 10 minut przed zamknięciem odprawy. Do samolotu i fruuuu!...

W Kijowie jesteśmy ok. 14:00 czasu lokalnego. Bagaże odbieramy w namiocie: serwowane bezpośrednio z wózka przez panów z obsługi. Bierzemy i do odprawy paszportowej - a tu kolejka!

sobota, 21 maja 2011

Czas zacząć...

No i dzieje się! Już tuż tuż.
Jutro, z Katowic, ruszamy w podróż dookoła świata, która ma plan ale życie pokaże jak się ułoży :-)