czwartek, 17 czerwca 2010

Pierwszy raz w Azji - pierwszy raz w Chinach kwiecień / maj 2010 : wyprawa Agi,Jacka i Magdy,

12 kwietnia
wylądowalismy w Nanjing,o 11, lotnisko takie sobie, odprawa szybka , no problem,złapalismy bus do miasta za 20 yuan/1 os,jedziemy, jedziemy tak ze 40
min, przemysłowo, nic ciekawego, autobus miał dojechac do głównego
dworca-końcowy przystanek a tu sorry, kierowca krzyczy i macha rekami że
koniec w środku miasta, gdzie jestesmy tego nie wie nikt, zaraz jakiś
facet podszedł i pokazuje nam ze nas podwiezie, ja mu podstawiam pod nos
kartke z adresem hostelu po chinsku, a on 30 yuan, duuuuużoooo, idziemy
dalej, i po paru krokach podjezdza taxi, facet pokazuje ze liczy z
taksometru,a ja ze niech pokaze banknot, no za 10 y, bierzemy i jedziemy
prosto do hotelu,